Sernik z jogurtów greckich

Sernik z jogurtów greckich

Lubię wertować moje stare notatniki z przepisami. Przypominam sobie wtedy przepisy, z których nie korzystałam od dawna. Ten sernik piekłam raptem kilka razy a jest naprawdę godny polecenia. Smak podobny do tradycyjnego sernika a zawartość tłuszczu znacznie mniejsza . Leciutki, na spodzie z biszkoptów ( śmiało można zrobić ciasto kruche lub wyłożyć pokruszonymi ciastkami ) . Nie licząc pieczenia w 15 minut jest gotowy!

POTRZEBUJESZ

ILOŚĆ SKŁADNIK
5 szt.
jajka
220 g
cukier
800 g
jogurt grecki
200 ml
olej rzepakowy
2 opakowania
budyń waniliowy
1 opakowanie
okrągłe biszkopty
POLEWA
50 g
mleczna czekolada
50 g
gorzka czekolada
6 łyżek
śmietanka 30%
50 g
białej czekolady

PRZYGOTOWANIE

Przepis na: tortownicę śr. 24 cm
Czas pieczenia: 50 min. 
Temperatura pieczenia: 180 stopni, termoobieg

  1. Tortownicę wyłóż papierem do pieczenia ( dno i boki). Na spód wyłóż biszkopty.
  2.  Oddziel żółtka od białek( żółtka do większej miski, białka do misy miksera planetarnego ). Do żółtek wsyp cukier i miksuj je przez kilka minut do uzyskania jasnego kremu. Dodaj jogurty, olej, budynie.
  3. W tym samym czasie włącz mikser i ubij białka na sztywno ze szczyptą soli. Ubite białka przełóż do masy jogurtowej i delikatnie wymieszaj łyżką.
  4. Masę przelej do tortownicy ( kilka pierwszych łyżek wyłóż na biszkopty by nie wypłynęły ). Jeśli góra za szybko będzie się piec to przykryj sernik np pergaminem ( ja też zmniejszyłam temp do 170 stopni ). Po tym czasie wyłącz piekarnik i pozostaw sernik w zamkniętym piekarniku jeszcze 15 min. Dopiero potem lekko uchyl i pozostaw do całkowitego wystudzenia.
  5. W kąpieli wodnej rozpuść czekolady – mleczną i gorzką. Wlej śmietankę i wymieszaj rózgą kuchenną do uzyskania gładkiej polewy. Wylej czekoladę na sernik.
  6. Białą czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Przełóż ją do rękawa cukierniczego i cieniutką strużką zrób ślimaka a następnie od środka przesuń wykałaczkę w kierunku brzegu. Odstaw sernik w zimne miejsce by polewa stężała.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *